Translate

wtorek, 23 kwietnia 2013

Rozdział 20

W pewnym momencie Harry obudził się, bo usłyszał krzyk. Okazało się, że to Louise. Krzyknęła, bo spadła z łóżka.
-ty zawsze musisz się tak rozpychać?
-ja się wcale nie rozpycham. Ej czekaj czekaj czy ty ze mną spałaś?
-no spałam spałam...

-a nie spałaś?
-można powiedzieć, że spałam...słuchał​am tego co mówiłeś...
-o i czego się dowiedziałaś?- uś​miechnął się cwaniacko
-w sumie to tylko tego, że Niall zjadł obiad a Daria o tym nie wie. Reszta to było tylko bełkotanie.
-dobrze, że tylko to
-czemu dobrze?
-nie chciałabyś wiedzieć co mi się śniło...

-a co Ci się śniło?-zaciekawi​ła się Lou
-a no takie coś...
-a dokładniej?
-pamiętasz noc Nialla i Darii?-zmieszał się
-a kto nie pamięta...
-no właśnie
-to Ci się śniło...?
-no wychodzi na to, że tak
-ale, że Niall i Daria?
-nie głuptasie. Ty i ja...

-no to musiałeś mieć fajny sen...
-oj żebyś wiedziała
-nie wątpię, że Ci się podobał.
-ale nie miałbym nic przeciwko temu, żeby to było w prawdziwym świecie...

-musisz być grzeczny
-i będzie w prawdziwym świecie?-poruszy​ł znacząco brwiami
-może tak...może nie...
-no powiedz miii
-nie powiem!

-zaraz mi wszystko pięknie wyspiewasz
-zmuś mnie...
Harry zaczął ganiać Louise po całym pokoju. Oboje głośno się przy tym śmiali.

W końcu loczek potknął się i upadł. Pociągnął za sobą Lou.
Teraz Lou leżała na chłopaku i patrzyła mu prosto w oczy. Znowu była zahipnotyzowana.​ Harry to wykorzystał i zaczął ją łaskotać.
-Harry przestan!
-kazałaś mi Cię zmusić więc to robię...
-ale nie tak
-a czemu...?
-no bo nie lubię jak ktoś mnie łaskocze...hahah​a przestan no!

-to co mam zrobić?
-złap mnie za rękę i przejdz ze mną życie mówiąc, że będzie dobrze. Nieważne jaka to będzie sytuacja.
Harry złapał Lou za rękę i powiedział:
-obiecuje Ci to