Harry i Louis siedzieli w salonie i nabijali się z nich.
-Chyba już skończyli.Mogę w końcu iść do siebie...Mówię Ci mieć pokój obok Darii albo Niall'a to męka
-Nie wątpię haha
W tym momencie przez salon przeszła Louise.
-No cześć piękna-powiedział Lou
-Hej-zarumieniła się
-Ej ona jest moja!-podszedł i przytulił dziewczynę
-Hej-zarumieniła się
-Ej ona jest moja!-podszedł i przytulił dziewczynę
-Dobra dobra już sobie idę-powiedział Lou i udjąc obrażonego i jednocześnie się śmiejąc poszedł spokojnie do swojego pokoju.
-Czemu wstałaś?
-Zachciało mi się pić.A ty czemu nie śpisz?
-Tamta dwójka mnie obudziła-i zaczął się śmiać
-Czemu wstałaś?
-Zachciało mi się pić.A ty czemu nie śpisz?
-Tamta dwójka mnie obudziła-i zaczął się śmiać
-Oni chyba nie wiedzą, że ktoś tu jeszcze mieszka
-Dzisiaj chyba nie wiedzieli...
-Ale cóż młodzi są to niech korzystają
-A my nie jesteśmy młodzi?-wyszczerzył się Harry
-Dzisiaj chyba nie wiedzieli...
-Ale cóż młodzi są to niech korzystają
-A my nie jesteśmy młodzi?-wyszczerzył się Harry
-No jesteśmy...
-No to w czym problem?
-Jest środek nocy a ja wstałam tylko po to, żeby się napić i zaraz zasnę na stojąco...
-no dobraaa...-udał obrażonego i poszedł do siebie.
Louise napiła się i udała się w stronę swojego pokoju.Ale tylko w jego stronę...Uchyliła drzwi od pokoju Harry'ego.Zobaczyła, że on śpi więc położyła się obok niego, bo chciała zrobić mu jutro niespodziankę.
Harry cały czas bardzo się kręcił.Prawie zrzucił biedną Louise z łóżka.Ale bardziej zaciekawiło ją to, że całą noc gadał.Nie rozumiała wszystkiego ale bardzo dużo.
Między innymi to, że Niall potajemnie zjadł pół obiadu i żeby nie mówić o tym Darii bo będzie na niego zła.
-No to w czym problem?
-Jest środek nocy a ja wstałam tylko po to, żeby się napić i zaraz zasnę na stojąco...
-no dobraaa...-udał obrażonego i poszedł do siebie.
Louise napiła się i udała się w stronę swojego pokoju.Ale tylko w jego stronę...Uchyliła drzwi od pokoju Harry'ego.Zobaczyła, że on śpi więc położyła się obok niego, bo chciała zrobić mu jutro niespodziankę.
Harry cały czas bardzo się kręcił.Prawie zrzucił biedną Louise z łóżka.Ale bardziej zaciekawiło ją to, że całą noc gadał.Nie rozumiała wszystkiego ale bardzo dużo.
Między innymi to, że Niall potajemnie zjadł pół obiadu i żeby nie mówić o tym Darii bo będzie na niego zła.