Translate

wtorek, 12 marca 2013

Rozdział 7

Ten sen był straszny.Przez kolejne kilka dni Diana bała się spać sama w domu, dzięki czemu spała w domu chłopaków.
Zayn na początku nie do końca był pocieszony tym faktem, ale z każdym dniem jego złość mijała.
W końcu pewnego dnia nie wytrzymał i gdy Di spała wszedł do jej pokoju i zaczął się jej przyglądać.
*oczami Zayn'a*
Ona jest taka śliczna.Zaczynam wierzyć w to, że naprawdę nie pocałowała go specjalnie.
Nie mogę teraz płakać muszę być silny.Ale ja tak nie potrafię to zbyt boli
*normalna perspektywa*
Łzy zaczęły lecieć mu ciurkiem,nie potrafił ich powstrzymać.
Nagle zauważył, że Diana się porusza.
Nie chciał aby zauważyła, że siedzi u niej w pokoju więc szybko ale jakże cicho wyszedł bez słowa zamykając delikatnie drzwi.
Dziewczyna delikatnie otworzyła oczy i zobaczyła tylko cień wychodzącej z jej pokoju postaci.Poznała, że to Zayn zrobiło jej się smutno.Łzy zaczęły cisnąć się do oczu szukając wyjścia aż w końcu znalazły je.
Nie zatrzymywała łez, bo wiedziała, że one dają ukojenie w bólu...
__________________________________________
Koniec na dzisiaj!Przepraszam, ze taki krótki ale nie miałam pomysłu. Hope u like it ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz