Idąc korytarzem z pokoju Diany Zayn pociągał co chwile nosem.Nie chciał aby któryś z chłopaków widział, że płakał dlatego zasłaniał się lekkim katarem, ale każdy z nich wiedział o co chodzi.
Mulat po cichutku wszedł do swojego pokoju.Zdjął kurtkę rzucił ją na łóżko i ospale wyszedł na balkon swojego pokoju.
W tym samym czasie Diana wstała przemyła oczy i myślała nad całą sytuacją.Nie chciała, żeby tak to wszystko wyglądało ale jednocześnie nie wiedziała jak zacząć rozmowę z Zayn'em.
Powoli wyszła na balkon, zrobiła to tak jakby to miały być jej ostatnie kroki w życiu.Oparła się o barierkę i wzięła głęboki oddech.
Zayn też oddychał tym samym powietrzem ale żadne z nich o tym nie wiedziało.
Oboje zaczęło śpiewać tą samą piosenkę-"More Than This"-o tym też nie wiedzieli.
W tym samym momencie zaczęli płakać ale o tym też nie wiedzieli.Oboje myśleli, że ta druga osoba śpi, al nie.Czuli to samo, robili to samo pełni niewiedzy.
Diana opadła bezsilnie na krzesło na balkonie a Zayn dalej stał oparty o barierkę.
Ona-spojrzała w dal a zaraz później przymknęła powieki i przypominała sobie wszystkie te szczęśliwe momenty z Zayn'em.Uroniła łzę.-cierpiała
On-Ukucnął na zimnych kafelkach i spojrzał w biały księżyc w pełni.Samotna łza spłynęła po jego policzku-cierpiał...
__________________________________________
No to na tyle. See ya :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz